Nazwa mate pochodzi od słowa "mati" co w języku Indian Keczua oznacza suszoną i wydrążoną tykwę, którą wykorzystuje się do parzenia herbaty.
Indianie południowoamerykańscy używali mate jeszcze w czasach prekolumbijskich. Uważali oni ze Yerba Mate jest "napojem bogów". Ma działanie pobudzające, co miało duże znaczenie podczas uciążliwych wędrówek przez Andy.
Na początku szesnastego wieku hiszpański odkrywca Juan Díaz de Solís
zaobserwował, że Indianie Guarani sporządzają herbatę z liści, która
powoduje u nich odprężnie i zniesienie uczucia zmęczenia. Od tego czasu
mate nazywana była herbara paragwajską
Oni sami twierdzą, że piją napar z liści ostrokrzewu od wieków, aby
oczyścić krew, wzmocnić włosy, zwiększyć odporność organizmu, zwalczyć
zmęczenie i zredukować stres.
Ciekawa historia wiąże się z samym Juanem Díaz de
Solís. Jego grupa. podczas ostatniej wyprawy została zaatakowana przez
Indian Guarani i Charrua. Ludzie, którzy zdołali przeżyć, opowiadali,
że większość grupy zostało zabitych, a następnie zjedzonych przez
samych Indian.
Do roku 1670 mate była pozyskiwana wyłącznie ze zbiorowisk dzikich, aż
do momentu powstania na terenie dzisiejszej Argentyny, Paragwaju i
Brazylii państwa jezuickiego - Misiones - które w okresie swojego
rozkwitu przyczyniło się do znacznego rozpowszechnienia yerba mate
dzięki zakładanym przez nich plantacjom (stąd czasami określenie na
yerba mate - "herbata jezuicka"). Popularyzowali mate nie tylko na
terenach państw sąsiednich, ale też próbowali owy trunek eksportować do
Europy, gdzie jednak nigdy się nie przyjęła. Po upadku zakonu jezuitów
popularność mate znacznie spadła, aż do dzisiejszych czasów kiedy
ponownie zdobywa coraz więcej zwolenników.









