Yerba Mate w tej postaci jest poprostu niezastapiona.... zimna, wrecz lodowata ma byc ;) wtedy smakuje najlepiej i gasi pragnienie... cudowne
Napisał flexray, dzień 06/09/2008 o 17:04
im zimniejsza tym lepsza na upaly :)
Napisał michal, dzień 05/31/2008 o 12:31
hej,
Jaka powinna miec temperature zimna woda? Ja gdzies slyszalem ze troszke ponizej 10 stopni C. Czyto prawda?
Pozdro
Napisał toostrow, dzień 05/31/2008 o 12:26
Ja zalewam gorącą wodą w szklanym zaparzaczu od góry dociskanym okrągłym sitkiem do samego dna. Myślę, że w ten sposób wydostają się do wody wszystkie niezbędne składniki i smak tego wspaniałęgo ziela.
Napisał Tadeo, dzień 11/03/2007 o 21:19
witam,
mieszkamy od czterech lat w Paragwaju i codziennie z przyjemnoscia pijemy zarowno mate jak i terere.
Jezeli uklada sie ziola pod skosem, aromatyczny smak pozostaje na dluzej. Zawsze 'pare' nowych ziolek spada nizej lub mozna w tym pomagac. Ja tez tak robie, ale to kwestia przyzwyczajenia.
Pozdrawiam serdecznie z Paragwaju Zbyszek
Napisał Zbyszek, dzień 09/29/2007 o 01:01
Nie chodzi tylko o powierzchnie stykania sie yerby z woda, ale takze o to, aby sitko bombilli znajdowalo sie pod suszem. Wtedy wciagana przez nas woda przez bombille przesacza sie przez jak najwieksza ilosc ziola :D
Napisał rozmazany, dzień 05/14/2007 o 11:01
mi się wydaje, że to taka tradycja :-)
Napisał dsfsdf sfsdf, dzień 03/05/2007 o 10:11
Fajny opis parzenia, ale opisany chyba tylko do naczynek 'walcowatych', w kształcie szklanki.
Ja mam mate z tykwy, ktore jest 'wydęte' w środku i powierzchnia stykania sie wody z yerba jest duza, wiec nie potrzeba (moim zdaniem) ukladac ziola pod skosem i odslaniac dna.
Jezeli sie myle to mnie poprawcie.
Napisał Klemens p., dzień 03/04/2007 o 19:06
1 Strona 1 z 1 ( 8 Komentarze )